„Książka dla osób poszukujących swojej tożsamości lub niewiedzących co się z nimi stało i jak to się stało, że są w takim, a nie innym miejscu w życiu.”
„Obowiązkowa dla każdej kobiety, szczególnie tej, która przeobraża się z dziewczynki w kobietę.”
„Dzieło towarzyszące inicjacji kobiecej.”
Tak bym, w skrócie określiła, co przeżyłam podczas czytania.


Poświęciłam tej książce 3 lata mojego życia. Tyle czasu zajęło mi jej czytanie. Uważam jednak, że powinnam przeczytać ją po raz drugi i trzeci. Trzy lata to wcale nie tak długo, ponieważ sama autorka przeznaczyła ponad dwadzieścia lat na jej napisanie.

Co by tu rzec? Jest to książka, która zmieniła moje życie. Brzmi górnolotnie, ale jest to jedna z dwóch ksiąg, które zostawiły piętno w mojej duszy.
Książka ta, tak samo jak życie jest zagadką. Jest w niej więcej pytań niż odpowiedzi.

Język bogaty w metafory, przenosi do mało oczywistego świata legend i baśni, pokazując na ich tle prawdę o nas samych.
Na początku, książka ta wydawała mi się bardzo dziwna. Jednak dopiero około 400 setnej strony zrozumiałam jej sedno, które powaliło mnie na kolana i postawiło pieczątkę w moim sercu.

Warto, naprawdę warto ją przeczytać, a w zasadzie czytać i czytać wciąż na nowo. Myślę też, że do tej książki trzeba dorosnąć ( trochę też dorasta się razem z nią 🙂 ) Poza tym, autorka pod koniec wyróżnia etapy życia kobiety, jej fazy rozwoju i zadania do wykonania w świecie. Można pod nowym kontem spojrzeć na swoje życie. Uświadamia.

Miłej lektury w czasach zarazy 😀
Z oddaniem Anna
PS. Czytaliście pozostałe książki tej autorki? Czy są powieleniem tego co w „Biegnącej z wilkami” czy wnoszą coś nowego?


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *